Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eksperymenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eksperymenty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Konie w aureolach.

Tylne, padające skośnie światło okalało sylwetki końskie poświatą, kontrastującą z ciemnym tłem lasu. Ta delikatna poświata urzekała mnie i zachwycała, ale próba zapisania jej w ostrym i technicznie poprawnym kadrze nie powiodła się. Ciężar dokumentu przytłaczał bowiem na tyle, że na magię zabrakło już miejsca. Na szczęście, pamiętałem o rozmazańcach blikowanych uzyskiwanych przy pomocy lustrzanej koerańskiej osiemsetki. http://igoriwaszko.blogspot.com/2013/11/rozmazance-blikowane.html
Zastosowanie tego obiektywu, manualne ustawienie ostrości i parametrów naświetlenia pozwoliło mi zamienić światło uwięzione w grzywach w koliste aureolki. Rozproszony blask snuł się po końskich grzbietach, tak, jak zwiewna i kapryśna mgiełka. Rozmyta ostrość linii nie odciągała już uwagi od czarodziejskiej gry światła. Cały czas widoczne, lecz zdominowane i skrywane przez oczywistość konkretu błękity uwidoczniły się. Teraz wystarczyło już tylko nacisnąć spust migawki.




środa, 20 listopada 2013

Rozmazańce blikowane


     Przymierzałem się do kolejnego zachodu słońca, tym razem fotografowanego lustrzanym obiektywem. Zauważyłem, że kiedy rozmywa się ostrość linii drzew pojawiają się kolorowe blikowane kółka.                    Ich wyraźny kształt pojawiał się tylko w jednym położeniu pierścienia nastawy ostrości. Zainteresowałem się tym efektem wizualnym  i zdecydowałem, że skoro fotografowałem już nieostre w swojej istocie ruchańce, mogę popróbować i rozmazańców blikowanych. Tematem kompozycji stał się nie realistyczny zachód słońca, ale koliste bliki, dla których tłem stał się rozmyty rysunek pejzażu.