Wystarczy usiąść nad rzeką tak, aby samemu być jak najmniej widocznym, zapatrzyć się i zasłuchać. Im dłużej wtapiamy się w nadrzeczną przestrzeń, tym więcej nadlatuje, przelatuje, odzywa się ptaków. Pojawiają się, rybitwy, łabędzie, czaple, błotniak stawowy, żurawie, bocian czarny. Nad głową krąży uparcie bekas kszyk. Wydaje się, że czas zatrzymuje się, zastyga w bezruchu jak my sami. Zmrok nadchodzi tak szybko, że zaskakuje nas. Przypomina nam o upływającym czasie. Może tak samo zaskakuje nas starzenie się, przemijanie i kruchość piękna. Myślę, że kiedy jesteśmy zapatrzeni w piękno zapominamy o przemijaniu, dotykamy przez krótką chwilę wieczności. http://iwaszko.fotopozytywy.pl/?tag=107
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bocian czarny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bocian czarny. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 maja 2016
środa, 1 maja 2013
Biebrzański notes - woda, woda, woda !
Wysoki w tym roku poziom wody, na rozlewiskach nadrzecznych, sprawia, że miejsca corocznego ptasiego postoju zostały zalane, na tyle, że trudniej jest znaleźć skrzydlatym wędrowcom miejsca na toki i lęgi. Biebrzę pod Burzynem po horyzont wypełnia woda i jej poranne opary o brzasku dnia. Grobla na Biały grąd ukryta jest prawie cała pod wodą, droga z Dolistowa, oraz łąki do niej przyległe przykryła tafla przypominająca jezioro. Rozlewisko za Grądami Woniecko wchłonęło spore odcinki batalionowej grobli. To dlatego tam, gdzie prawie co roku cyklicznie powracały ptaki, nie ma ich obecnie. Za to liczniej pojawiły się w okolicy Kapic, szczególnie na rozlewiskach kanału Rudzkiego. Są tu rycyki, bataliony, kaczki, liczniejsze niż zazwyczaj. Pojawia się też płochliwy bocian czarny. Na polach, tuż przy wsi, zwyczajowo stołują się żurawie. Gromadzi się bociania młodzież. Kapickim bocianom poświęcę zresztą niejeden post, zarezerwowany dla nich i tylko dla nich. Takie ptasie ożywienie ubogaca dodatkowo pejżaż i czyni go jeszcze piękniejszym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















