Woda i lód sprawiają wrażenie, jakby ich materia była ciężka i gęsta , a ich nasycenie kolorem głębsze od rzeczywistego.Odrealnione wydają się też być kontury drzew, o nie do końca ostrych i jednoznacznych krawędziach. Aksamitny pejzaż przyciąga jakąś tajemnicą, czymś dziwnym i nie w pełni określonym, ale w gruncie rzeczy obcym. Jest trochę jak baśń lub sen, im bardziej próbujemy go oswoić i uczynić oczywistym, tym bardziej ucieka gdzieś w dal lub rozpryskuje się jak mydlana bańka.
P.S. Na koniec, już poza właściwym tekstem, zamieszczam uwagę techniczną. W tej serii zdjęć zastosowałem filtr cokin diffuser 2 (zmiękczający). Jego stosowanie wymaga jednak bardzo starannego i przemyślanego doboru kadrów.
















