czwartek, 17 grudnia 2015

Kapickie łosie

 Spadł pierwszy śnieg i o dziwo nie stopniał od razu. Noce są mroźne. Łosi nie trzeba szukać daleko. Krążą wokół wioski i to gromadnie. Można je spotkać nawet w dzień. Tak było i poprzedniej zimy. Widać łosie kochają Kapice tak jak ja sam.





Pozostałe zdjęcia w albumie: http://iwaszko.fotopozytywy.pl/index.php?album=236&sort=1

Moje upodobanie do łosi i Kapic to jednak jedno, a zdziwienie tym spotkaniem to drugie. Zazwyczaj młode byki tworzą zimą osobne chmary ( ilustruje to poniższe zdjęcie archiwalne). Widok chmary zimowej składającej się z klępy, jej łoszaków i młodego byka należy do rzadkości. Tym bardziej cieszy oko i serce.













1 komentarz:

  1. Fajny byczek. Mam nadzieję, że niedługo się spotkamy:)

    OdpowiedzUsuń